Customize

Anders Breivik uznany za niepoczytalnego

Discussion in 'Anonimowi w Polsce' started by Anonymous, Nov 29, 2011.

  1. Anonymous Member

    Może zrobimy jakiś protest pod ambasadą Norwegii? To, że ktoś wziął sprawy w swoje ręce nie znaczy, że jest chory. Następni po nim mogą być anonimowi. Rząd może uznać "idiotów w maskach" za zagrożenie i zatrzymać na obserwację psychiatryczną.
  2. Jakby go wzięli w porę na obserwację, to nie miały by miejsca wydarzenia których był sprawcą, tak chorych psychicznie ludzi się zamyka i leczy, i nie wiem o co ci chodzi z tym postem, o ile to nie jest prowokacja, to jestem przerażony, że uznajesz strzelanie do ludzi i zamachy bombowe za "branie sprawy w swoje ręce".
  3. IMarcin Member

    Po1: na tej wyspie był 1 policjant i to bez broni. Norwedzy myśleli, że zrobili najbezpieczniejszy kraj świata i u nich nigdy nic złego się nie dzieje. Przeliczyli się.
  4. Anonymous Member

    Anonymous nie mordują niewinnych dzieci. Ani w ogóle nikogo. I nie będą.

    Podzielam twoje przerażenie, ale Breivik nie jest chory psychicznie. Podczas strzelaniny był i teraz też jest całkowicie zdrowy psychicznie, co wynikało choćby z rozmów z nim. Uznanie go za niepoczytalnego to kompletny idiotyzm i zaniżanie mu wyroku (pójdzie do psychiatryka gdzie go będą głaskać po głowie zamiast po bożemu wykorzystywać w charakterze lolity jak by to się działo w jakimś gorszym więzieniu).

    +1. Norwedzy mają zupełnie inną mentalność niż Polacy. Tam ludzie nie popełniają przestępstw żeby pójść do więzienia i przez 30 lat żyć jak król za pieniądze podatników.
  5. IMarcin Member

    W ich więzieniach jest lepiej niż w połowie polskich domów
  6. Gej_Folks Member

    Drogi Albino, się we wszystkim zgodzę po za jednym. On jest chory psychicznie. Już dwóch niezależnych psychiatrów wydało taką diagnozę.
  7. Anon2k11 Member

    Chory psychicznie, czy nie. Swoje zrobił. I taka forma obrony jest dla mnie ratowaniem dupy.
  8. RainbowSix Member

    Prawdę mówiąc to tłumaczenie się chorobą jest totalnym nieporozumieniem w systemie prawnym każdego kraju, gdzie coś takiego jest możliwe.
  9. Gej_Folks Member

    @up&upup

    Chyba nie kumacie czaczy - ogłoszenie go niepoczytalnym to najgorsze co mogło mu się przytrafić w tym kraju.
    Primo - wszelkie jego postulaty o które "walczył" są teraz zdegradowane do majakow szaleńca. A to o rozgłos jego idei mu chodziło.
    Secundo - w Norwegii jako zdrowy na umyśle posiedziałby maksymalnie (bo taka jest najwyższa przewidziana tam kara) 21 lat. I po 14tu latach mógłby się ubiegać o wcześniejsze zwolnienie. Teraz spędzi dożywocie w szpitalu psychiatrycznym. Prawdziwe dożywocie.
    Tertio - jako nie psychiczny miałby zapewnioną prywatną celę, osobne wyjścia na spacerniak i stołówkę z powodu oczywistej agresji współwięźniów. Byłby jak król w złotej klatce, nic by mu nie przeszkadzało w pisaniu nowych książek, dzięki którym by zarobił kupę szmalu. Teraz będzie katowany przez pensjonariuszy, przypinany pasami do łóżka za to (przypina się wszystkich biorących udział w bójkach) i najpewniej będzie leciał na lekach, które uniemożliwia mu dalsza pisarską karierę.

    Przy typie człowieka jaki on reprezentował nie zdziwiłbym się, gdyby wolał karę śmierci od takiego strącenia w czeluście zapomnienia.
  10. Ratowaniem dupy, rly?
  11. Gej_Folks Member

    co mu ratuje dupę?
  12. RainbowSix Member

    Nie znam się zupełnie na systemie prawnym Norwegii, więc nie będę dyskutować na temat długości kary czy warunków jej odbywania (chociaż gdzieś czytałam coś kiedyś na temat luksusowych więzień w krajach skandynawskich, paranoja) ale kolega Folks ma trochę racji. Bo właśnie, chyba pierwszy raz ktoś sensownie zwrócił uwagę na fakt, że dla takiego człowieka stwierdzenie "wariat" jest chyba najbardziej obraźliwe z możliwych w tym momencie i najbardziej uderzy w jego nadmuchane ego. Kara dotkliwa, a jeżeli faktycznie nie będzie miał szans na wcześniejsze wyjście i będzie dobrze pilnowany przed ewentualną ucieczką, to niech siedzi. Mnie rybcia, czy go zjadą psychicznie współpacjenci, czy przecwelą współwięźniowie.

    Patrząc na polski system, możliwość wytłumaczenia kogoś chorobą psychiczną jest totalnym prawnym bublem. Morderca powinien być odizolowany od reszty społeczeństwa. Swoją drogą, ile to razy słyszeliśmy, że wypuszczali takiego "wyleczonego" z psychiatryka, ten wracał do domu i wbijał żonie siekierę w plecy.

    W momencie absolutnej i niepodważalnej pewności co do czyjejś winy jestem za karą śmierci. Nie widzę powodu, aby pieniądze z kasy państwa, czyli także i z moich podatków były przekazywane na utrzymanie takiego degenerata do końca życia.
  13. Gej_Folks Member

    Szczerze? Z potwierdzonego źródła, a nie urbanlegend? Ani razu. Ale z zasadnością samej tezy się zgadzam.

    Co jak co, ale jesteśmy ludźmi i to powinno coś znaczyć. Jak złapiemy gwałciciela, to powinniśmy go gwałcić? Jak morderca zabije czyjąś matkę, to powinniśmy zabić matkę mordercy? Nie tędy droga, gdyż nie stajemy się wtedy niczym lepsi od kryminalisty którym gardzimy. Bestiae simus et non bestiae sumus.
  14. RainbowSix Member

    O ile stronę policja.pl można zakwalifikować jako potwierdzone źródło, to tak.

    Szczerze? Gdybym została zgwałcona i tylko miałabym taką możliwość, własnoręcznie obcięłabym skurwielowi dla mojej podłej satysfakcji. Nie zabiłabym, ale wykastrowała tępym, zardzewiałym nożem, żeby do końca życia patrząc na miejsce, gdzie kiedyś miał całkiem sprawnego fiuta przypominał sobie moją twarz i to, co zrobił.

    Nie zależy mi na byciu lepszym od mordercy. Zależy mi na tym, że jeżeli kiedyś mi odwali i zechcę mieć dzieci, żeby wychowywały się one w lepszym świecie, niż my teraz. Do tego trzeba eliminować zagrożenia. Mam gdzieś zagadnienia moralno etyczne, nie wiem jak ty, ale ja dla mordercy mojej matki, brata, przyjaciela czy nawet sąsiada domagałabym się kary śmierci. Bo znając system prawny w Polsce - wypuszczą sukinsyna po 12 latach za dobre sprawowanie, a do tego czasu będzie oglądał TV za pieniądze podatników.
  15. Anonymous Member

    Przykłady, które podałeś, zostały wymyślone przez śmiesznych ludzi, którzy nie wiedzą, na czym polega zasada "oko za oko, ząb za ząb". Nie chodzi o to, żeby gwałcić gwałciciela, bo kto chciałby taki wyrok wykonać ( :rolleyes: ), lecz o to, żeby cierpiał fizycznie w takim samym, albo choćby zbliżonym stopniu, jak jego ofiara cierpiała psychicznie + uniemożliwić mu powtórzenie tego. Nie bawi mnie ludzkie cierpienie, ale uważam, ze taki wyrok za gwałt byłby fair.

    A drugi przykład to już śmiech do kwadratu; jesteś wnukiem, synem, siostrzeńcem, bratankiem, bratem i być może ojcem, dziadkiem jednocześnie. Czyli gdyby ktoś Cię zabił, według Twojego rozumowania trzeba by wyrżnąć całą rodzinę mordercy trzy pokolenia wstecz, niczym w Korei Północnej (choć tam się nie zabija, tylko wysyła do obozów), jemu samemu nic nie robiąc? Zasada "oko za oko, ząb za ząb" nie oznacza "odebrałeś matkę, tracisz matkę", lecz "zabiłeś, zdychaj skurwysynu".
  16. Anonymous Member

    +

    Więzienie nie zapobiega powtarzaniu zbrodni ani nie zadośćuczynia nawet w najmniejszym stopniu (kara śmierci przynajmniej częściowo to robi) rodzinom ofiar morderców/gwałcicieli/pedofilów/innego bydła. Tłumaczenie, że wykonując egzekucję na mordercy zniżasz się do jego poziomu, jest idiotyczne. Eliminacja jednostek stanowiących zagrożenie jest procesem naturalnym i całkowicie zrozumiałym. Śmieszą mnie tłumaczenia kleru, że trzeba kochać nieprzyjaciół: gdyby ktoś zabił albo zgwałcił mi kogoś bliskiego, nie znalazłby na świecie kryjówki. Krzywda ofiar bandytów lub bliskich tych ofiar jest większa, niż krzywda bandyty w razie zlikwidowania go. Gwałcisz czyjeś prawa człowieka; tracisz je.
  17. Gej_Folks Member

    Mam wrażenie, że rozmawiam z rozsierdzonym tłumem pragnącym dokonywać samosądów. Tylko co zrobisz, jak osąd okaże się nie słuszny? W ramach zasady ząb za ząb zabijesz prokuratora, oszczercę, czy sędziego? Bo oskarżonemu życia nie wrócisz. Jakieś dwa lata temu była nawet podobna afera w strzegomiu. Trzynastoletnia gówniara zamieściła na YT wyznanie, w którym wyznała, że zgwałcił ją kilka lat starszy sąsiad. Nagranie obiegło miasteczko i chyba nie muszę WAM tłumaczyć jakie były reakcje? Nim prokuratura dokładnie zabrała sie za sprawę, młody chłopak popełnił samobójstwo nie wytrzymując presji. Po wszystkim gimnazjalista przyznała sie, że to byl tylko taki żart i że nie chciała źle. A to nie tak rzadkie zjawisko. Niestety.

    Ale jak nadal chcecie żądać krwi, wina i igrzysk, to pozwólcie, że opuszczę ten temat. Prawa człowieka, a wśród nich przede wszystkim prawo do życia jest NIEZBYWALNE. I jest mi na prawde smutno, że w ogóle o tym dyskutujemy.

    P.S. Albino, odbijanie retoryki ad absurdum poprzez ad persona nie jest zbyt eleganckim zagraniem. Tym bardziej, ze eksponujesz u siebie cechy zarzucane dyskutantowi.
  18. Anonimowy Member

    Pamiętam. Wysłałem nawet ten materiał do Uwagi, ale zainteresowali się dopiero jak chłopak popełnił samobójstwo :/
  19. IMarcin Member

    Jak dla mnie powinni wprowadzić prace przymusowe.
    A co do kodeksu Hammurabiego to w niewielu przypadkach się sprawdza (pomijając np zabójstwo dla mnie śmierć to nie kara) Dla przykładu najlepszą kara dla hitlera byłoby spędzenie reszty życia w Oświęcimiu.
  20. Anonymous Member

    Śmierć to najgorsza kara poza torturami psychicznymi czy fizycznymi.
  21. Niektórzy się jej nie boją, np. szaleńcy. Bez strachu przed śmiercią, wyrok ten już nie jest taki straszny.
  22. Anonymous Member

    Co nie zmienia faktu, że przestajesz istnieć. Dla mnie ta perspektywa jest co najmniej niepokojąca.
  23. Albo idziesz w chwalę do nieba (+72 dziewice i nie tylko).
  24. Anonymous Member

    Kwestia wiary :) Ja tam nie wierzę w bajeczki o bogach i królestwach w chmurkach.
    • Like Like x 1
  25. RainbowSix Member

    Ale spólrzcie na to z drugiej strony. Piszecie o odczuciach sprawcy, a rzecz jest prosta: kara śmierci w celu eliminowania zagrożenia, jaki stanowi psychopata. Nad tym (odczucia, przemyślenia, ewentualna resocjalizacja) można się zastanawiać, ale nie w przypadku najcięższych przestępstw takich jak morderstwa. Dla mnie kara śmierci to żadna kara, po prostu właśnie, że tak powiem "wyrwanie chwasta" i cześć.

    Poza tym pokuszę się na stwierdzenie, że siedzenie w celi śmierci znając dokładną datę i godzinę swojego wyroku jest dla psychiki nieco obciążające.
  26. Anonymous Member

    Daj spokój, a czego byś chciała? Tortur? Jest Powszechna Deklaracja Praw Człowieka i na niej w ogromnym stopniu opiera się idea Anonymous. Gdyby rząd państwa, w którym działają Anonymous, wprowadził turtury jako formę kary z ramienia prawa, Anonimowi zrobiliby wszystko, żeby ten rząd zniszczyć.
  27. Anonymous Member

    Swoją drogą, o kastracji też swoje mówiłem, ale gdyby rząd ją wprowadził (a dokładnie kastrację, hmm... mechaniczną :p), to pierwszy rzuciłbym kamień.

    Kastracja czy zabójstwo jako zemsta ofiary lub kogoś jej bliskiego; nie potępiam. Ale też nie popieram.
    Kastracja czy tortury jako forma kary z ramienia prawa; potępiam z całych sił.
  28. RainbowSix Member

    Nie, po prostu zaznaczam, że kiedy siedzisz sobie na tyłku, zamknięty w celi i wiesz, kiedy umrzesz jest to wystarczająco ciężkie.

    Potem delikwent umiera i wszyscy mają święty spokój. Napisałam, że to żadna kara, bo w tym wypadku (jak już zaznaczyłam wcześniej) nie zależy mi na skutku wina - kara - resocjalizacja, tylko pozbycie się zagrożenia. Ot, tyle. Torturować nikogo nie zamierzam i do tego nie namawiam.

    @edit
    A co do kastracji. Jeżeli zrobiłaby to ofiara gwałtu swojemu oprawcy, a nie ktoś dowolny w formie zemsty: powinno jej się upiec.

    Krąży taka urban legend, chociaż masa ludzi mówi, że to prawda, nie wnikałam nigdy. Słyszałam toto chyba jeszcze od ojca koleżanki. Laska zabrała 2 kolesi na stopa, zgwałcili ją, a ona mówiąc, że jej się podobało i chce jeszcze raz, umówiła się z nimi u siebie na następny dzień. Tam ich upiła, uśpiła jakimiś prochami dodanymi do alkoholu i wykastrowała. Chirurgicznie, w sterylnych warunkach, wyjęła im z worków co potrzeba. Potem zaszyła i puściła wolno. Babka była weterynarzem. Kolesie oczywiście zgłosili się na policję, dostali po wszystkim wyroki za gwałt a co do babeczki sąd stwierdził, że działała w szoku ;D
    • Like Like x 1
  29. Anonymous Member

    Może zaczniemy OP wyrwij chwasta i zaczniemy działać w najbliższym otoczeniu? Często przy placach zabaw można trafić na podejrzane osoby. Takiemu kosa w plecy i problem z głowy. Ktoś tutaj pisał o ukrytych ostrzach.
  30. RainbowSix Member

    Trolling. Robisz to źle.
  31. IMarcin Member

    Może zabrzmi to hmm.. jakbym był psychopatą, ale śmierć to nie dostateczna kara dla np. był taki przypadek w USA oczywiście, bo gdzie indziej, że na chwałę szatana koleś wszedł do czyjegoś domu zabił ojca, zgwałcił i pobił matkę, a następnie na oczach ledwo żywej kobiety zgwałcił jej 3 letnie dziecko. Dla takich ludzi śmierć to nie kara. Jak dla mnie powinni żyć jak najdłużej i cierpieć, nie tyle fizycznie (roboty przymusowe) co psychicznie, powinni czuć się jak rzeczy, bezwartościowi, w pewnym momencie stwierdzają, że ich życie jest żałosne i chcą je skończyć, ale nie mogą, żyją w cierpieniu świadomi swoich win. Depresja przy tym to nic.
    • Like Like x 1
  32. Anonymous Member

    Po pierwsze: po co? Wystarczy kara śmierci. Koleś przestaje istnieć. Nie potrzeba wymyślniejszych metod, gdy umierasz, po prostu znikasz, tak, jakby Cię nigdy nie było. A gdybyś chciał tego kogoś "torturować psychicznie", ktoś, czyli oczywiście podatnicy, musiałby tego psychola utrzymywać, żeby "żył jak najdłużej i cierpiał".
    Po drugie: Anonimowi zniszczyliby rząd, który by wprowadził taką formę kary.
    Po trzecie: Powszechna Deklaracja Praw Człowieka!!! Rozumiem jej naginanie czy łamanie przez OSOBY PRYWATNE w AKCIE ZEMSTY, ale NIE PRZEZ PAŃSTWO.
  33. Gej_Folks Member

    Dlaczego? Porównywalny system sprawiedliwości - usuwamy ze społeczeństwa groźnych osobników. Ba, ten system jest jeszcze doskonalszy od was proponowanego! Usuwamy ich NIM popełnią przestępstwo! Ktoś zechce zarzucić mi absurd? I słusznie, bo to JEST absurd, tak samo jak i rozwiązania proponowane przez Was. Ale lecimy dalej:

    Naprawdę ciężko znaleźć uczonych w doktrynie prawa, którzy karę śmierci by popierali. Sam jestem jej przeciwnikiem bo jest kompletnie bezcelowa.
    -żadna kara nawet najsurowsza nikogo nie odstrasza - to oczywista oczywistość znana od wieków. W WB najwięcej kradzieży było popełnianych podczas publicznego wieszania przestępców
    -tylko od 3,1% do 4,6% wszystkich przestępstw popełnianych przez recydywistów to przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. 75,8% przestępstw popełnionych przez recydywistów były to przestępstwa przeciw mieniu. Przytłaczająca większość sprawców po długich wyrokach nie wraca do przestępstwa. Wśród skazanych, którzy spędzili w więźniu więcej niż rok tylko 6,1% powróciło do przestępstwa. Źródła książkowe więc nie podam linków, aczkolwiek po dotarciu do literatury fachowej też znajdziecie podobne dane.
    -kara śmierci wprowadzona byłaby za najcięższe zabójstwa, więc wykonywalibyśmy ją parę razy do roku. Trzeba wybudować miejsca w których dokonuje się takich rzeczy, utrzymywać je, zatrudnić katów, przeprowadzić postępowanie (które zawsze ciągną się latami, a znajdzie się mnóstwo prawników, którzy pro bono będą bronić tych, którzy zagrożeni są karą śmierci) potem pochować zwłoki na koszt państwa
    -wątpię by sędziowie orzekali takie kary. W krajach w których to funkcjonuje często ma to podłoże religijne albo polityczne
    -sędzia stawałby się wtedy istotą nieomylną bo ferowałby wyrokami od których nie ma odwrotu
    -z badań psychologów, jak przypomnę sobie imię autorki to napiszę wynika, że skazany czekający na wyrok w celi śmierci staje się już zupełnie inną osobą w związku z czym zabijamy innego człowieka.
    -zarzucano by niezgodność takiego przepisu z art. 30 konstytucji. Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

    Wszyscy dobrze wiemy, że wprowadzenie kary śmierci w Polsce jest niemożliwe. Zarówno ze względów prawnych jak i politycznych, przynajmniej póki nie wystąpimy z UE i NATO.
  34. IMarcin Member

    Państwo by ich nie utrzymywało bo pracowaliby na swoje cierpienie. Prawa człowieka? Niektórzy na nie nie zasługują. Po 3 to czy znikasz nie zależy od ciebie dla takiego muzułmanina np. będzie to śmierć męczeńska i szczęście. Nikt nie powiedział, że to, iż ty uważasz, że po śmierci nic nie ma musi być prawdziwe
  35. Anonymous Member

    To, że ktoś wierzy w Raj, nie znaczy, że po śmierci do niego trafi. Wiara to, jak twierdzi Freud i ja się z nim zgadzam, nerwica natręctw wynikająca z ludzkiej potrzeby wiary we wszechobecną istotę przywodzącą na myśl ojca: surową, ale kochającą i troszczącą się o swoje dzieci.
  36. IMarcin Member

    No i o tym mówię, to tylko twój pogląd, który nie musi być prawdziwy tylko dlatego, że ty w niego wierzysz. Dla mnie wiara w nicość jest nieuzasadniona, myślę, że jestem jednak czymś więcej niż skupiskiem atomów i mam nadzieję, że mam rację
  37. Anonymous Member

  38. Anonymous Member

    Musielibyśmy wiedzieć kto to jest.
  39. RainbowSix Member

    Nie moje dziecko.

    Idź już sobie z tym wykopem.
  40. Anonymous Member

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins